czwartek, 28 kwietnia 2011

Kotomierz

Obiecany zegar z kotem. Żadnym szalonym. Taki koci kot zainteresowany skaczącą wskazówką odmierzającą sekundy.


wood & painting

Mmm... interesting. On five - attack!

Maju, podejrzewam, że pomyślałaś: "zupełnie jak moja kota". I zupełnie jak Moloko. Zegar dedykowany wszystkim, którzy mają i kochają takie pumy.
Spodobało się?
Polub wpis. A potem polub Pracownię - będziemy wniebowzięci :)

7 komentarzy:

doro pisze...

Haha, ale świetny! I w lekkiej zadumie nad upływem czasu, jakby?

Portier pisze...

"Czas na mleko" ;)

Artefaktoria pisze...

Doro - zaduma którą wskazówkę capnąć wpierw :)

Portier/ze :> - milktime! Albo mysztime... :)

anulla pisze...

Ha, ha, dobre: "mysztime!" :)))))

Aurora pisze...

Świetny, nazwa bardzo inspirująca, bo gdyby tak skonstruować prawdziwy kotomierz ;-P

Artefaktoria pisze...

Auroro - gdyby tak skonstruować prawdziwy kotomierz to pewnie byłby kształtu nieokreślonego, rozwijany jak kłębek nici i - koniecznie - działałby tylko w miejscu nagrzanym. :D

Beaśka pisze...

Super, oddaje cały koci charrrrakter.

Prześlij komentarz