środa, 2 lutego 2011

Za chwilę dalszy ciąg programu...

Na stronie sklepu pracowni można przeczytać o pewnych niedogodnościach wizualnych, na które mogą się natknąć kupujący i odwiedzający. Z tymi też niedogodnościami wiąże się cisza blogowa. Pochłonęło nas (jak czarna dziura) przemeblowanie graficzne, a niedługo wciągną i manewry logistyczne. Noworoczne porządki możnaby rzec i zmiany.


Working through changes...

Zapraszam Was do zaglądania tam i pozostawiania swoich refleksji na blogu.

Ważna informacja: w tym tygodniu nastąpi losowanie, które obiecałam dwa wpisy poniżej. Losować będzie niejaki Zając - współpracownik, który już buszuje po mieszkaniu poszukując właściwego kapelusza na kuponiki z Waszymi nickami. Bądźcie czujni!
Spodobało się?
Polub wpis. A potem polub Pracownię - będziemy wniebowzięci :)

6 komentarzy:

Kaś pisze...

zatem czekam czujnie:) i gorąco pozdrawiam!!!!!!!

anulla pisze...

Zamieniam się w czujność...

aleksandrocholik pisze...

Czujna jestem jak ważka:)

Artefaktoria pisze...

Uwaga! Zając zaspał i nie naładował bateryjek w aparaciku - losowanie odbędzie się w dniu jutrzejszym a zdjęcia z tego zacnego wydarzenia zostaną opublikowane zaraz po nim.

anulla pisze...

Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.......

Artefaktoria pisze...

Zając prawdopodobnie ma osłabienie wiosenne. Albo szykuje się do Wielkanocy - musi się wysypiać, bo jest twarzą świąt - obok kurczaczka i baranka. I jajka rzecz jasna :)

Prześlij komentarz