poniedziałek, 15 lutego 2010

Czas zacząć

Jak wiadomo każdy blog ma swój początek. Blog, na którym miałam pisać o swoich poczynaniach w pracowni z założenia miał egzystować już jakiś rok. Niestety, czasem bywa tak, że plany mają poślizg. Czasem duuuuży. Nie ma jednakże tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Od początku rozwijania twórczych pasji minęło trochę czasu. Uzbierało się sporo zdjęć, sporo prac. Przyjemnie będzie teraz wrócić do tego, powspominać początki.

Jednymi z pierwszych moich własnoręcznie stworzonych kolczyków były te obok. Proste do bólu (mimo, że wygięte), ale pierwsze! Mam je do dziś :) Wtedy jeszcze nie myślałam o żadnej pracowni - miałam mnóstwo radochy trzymając w ręku kolorowe kamyczki, szkiełka i druciki, mogąc robić z nich to, co tylko przyszło mi do głowy.
Spodobało się?
Polub wpis. A potem polub Pracownię - będziemy wniebowzięci :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz